wtorek, 25 lutego 2014

Kozieradka – naturalny stymulant wzrostu włosów - poradnik Helfy, cz. 20/20

Kozieradka – naturalny stymulant wzrostu włosów

Seria "Natura przeciw wypadaniu włosów." Poradnik Helfy.pl 

 


Jeśli marzycie o zdrowych, lśniących włosach, to skuteczną i naturalną metodą jest zastosowanie w codziennej pielęgnacji kozieradki. Odżywia włosy i zmniejsza ich wypadanie. Kozieradka posiada cenne składniki, które w naturalny sposób chronią wrażliwą skórę głowy, zapobiegając podrażnieniom i łupieżowi. Jej zapach nie należy do najprzyjemniejszych (przypomina Maggi), ale skuteczność, z jaką wpływa na skórę głowy i włosy, mówi sama za siebie. Dzięki kozieradce cebulki włosowe stają się mocne i zdrowe, przez co włosy rzadziej wypadają. Niektóre osoby zauważają w ciągu miesiąca 3 cm wzrost włosa! Wyciąg z nasion kozieradki sprawdzi się również u osób narzekających na suche, matowe i zniszczone włosy.
Jeżeli samodzielne przygotowanie płukanki czy wcierki stanowi pewien problem, to na rynku dostępne są kosmetyki bazujące na kozieradce np. oleje. Regularne stosowanie naturalnych wcierek bądź olei zapewni zdrową kondycję włosom i skórze głowy.

Przepis na wcierkę: 
- łyżeczka nasion kozieradki (do kupienia w sklepach zielarskich)

Łyżeczkę nasion kozieradki wsypujemy do kubka 250 ml i zalewamy wrzącą wodą. Odstawiamy do zaparzenia. Po wystygnięciu, w celu pozbycia się nasion, przelewamy napar przez lnianą szmatkę. Następnie wcieramy w skórę głowy i włosy. Wcierkę zostawiamy na całą noc a rano zmywamy szamponem. Kurację najlepiej stosować co wieczór, przez okres około 3 tygodni.
 
KONKURS „Naturalne dobrodziejstwa dla włosów” 

Z uwagi na Waszą prośbę i spore zainteresowanie konkursem, przedłużamy termin nadsyłania prac do 10 marca! Dlatego jeżeli jeszcze nie zdążyliście stworzyć relacji z wybranego przepisu, dajemy Wam taką szansę :)

Wszelkie informacje o konkursie znajdziecie TUTAJ.

Trzymamy kciuki :)

10 komentarzy:

  1. Od tygodnia stosuję. Nie jest taki zły ten zapach. Można się przyzwyczaić. Co do samej kuracji, od pierwszego dnia włosy są lśniące i sypkie. Naprawdę warto!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie może warto również wziąć udział w konkursie? :)

      Usuń
  2. Ja lubie ten zapach i podobnie, od poczatku okreslalam go zapachem Magii :) Kozieradka, jesli chodzi o wypadanie, srednio sie u mnie sprawdza, ale ze mam jeszcze spory zapas, wcieram ja namietnie codziennie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wcieram kozieradkę już dwa tygodnie i widzę już pierwsze pozytywne efekty. wczoraj to opisałam na blogu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Kozieradkę kupiłam prawie 2 miesiące temu:) Ale obecnie stosuję inne wcierki i chce najpierw wykończyć jedno, żeby później z czystym sumieniem móc zacząć kolejną :)

    OdpowiedzUsuń
  5. a jak stosowac kozieradke na wlosy? czy sprawdza sie tylko wcierana w skalp?

    OdpowiedzUsuń
  6. Można przyrządzić płukankę na włosy z nasion kozieradki (1 łyżkę kozieradki należy zalać ok. 1 litrem gorącej wody). Po lekkim wystygnięciu przepłukać wywarem włosy. W efekcie staną się one miękkie i bardziej podatne na układanie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja niestety się nie wyrobie z konkursem, ale za to skorzystają inni :) O kozieradce czytałam już dużo i faktycznie efekty zdaje się są bardzo pozytywne. Na pewno przeprowadzę u siebie taką kuracje!

    OdpowiedzUsuń
  8. Stosuję kozieradkę juz bardzo długo i przyznam ze efekty są :) włoski rosną!!! zapach mi nie przeszkadza ale dla wzmocnienia efektu dodaje jeszcze 1 łyżeczkę kawy rozpuszczalnej. Kawa likwiduje zapach magi a przy okazji jest tez świetnym środkiem w pielęgnacji i przeciw wypadaniu włosów :) Polecam

    OdpowiedzUsuń
  9. Cieszymy się z widocznych rezultatów! :) Pomysł z kawą bardzo na +. Fakt "ten zapach" kozieradki jest dość specyficzny :)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszamy do komentowania naszych artykułów! Prosimy jednak zachować podstawowe zasady kultury! Życzymy miłej lektury :)