wtorek, 31 grudnia 2013

Kwas chlebowy - poradnik Helfy, cz. 12/20

Kwas chlebowy

Seria "Natura przeciw wypadaniu włosów." Poradnik Helfy.pl


Czym jest kwas chlebowy?

Kwas chlebowy to niezwykle zdrowy napój. Pierwsze wzmianki o nim pochodzą z 988 roku.  Uznawany jest za napój narodowy w Rosji, Białorusi i na Ukrainie. Kwas chlebowy produkuje się na drożdżach i bakteriach kwasu mlekowego. Powstaje w wyniku fermentacji chleba (używa się żytniego bądź razowego) z dodatkiem cukru lub owoców i drożdży. Jest naturalnie gazowany z posmakiem pieczonego chleba. Jego smak warunkowany jest jednak użytymi składnikami. Doskonale gasi pragnienie. Zawiera niewielką ilość alkoholu - od 0,7 do 2,2 % obj. (sklasyfikowany jest jako napój bezalkoholowy). Ma jasnobrązowy kolor i zawiera naturalny osad.

W jaki sposób możemy go wykorzystać do pielęgnacji nadmiernie wypadających włosów?
Kwas chlebowy zawiera bardzo dużo drożdży i mało bakterii. Bogaty jest w witaminy z grupy B. Zawiera także witaminę C działającą wzmacniająco na układ odpornościowy, witaminę A, enzymy i bakterie kwasu mlekowego oraz składniki mineralne. Ten wielki zasób minerałów jest niezwykle pomocny w walce z wypadaniem włosów. Wzmacnia cebulki, zapobiega wypadaniu oraz przyspiesza ich porost.

Jak zrobić kwas chlebowy? Przykładowy przepis
Składniki: 
1 kg razowego chleba (np. ciemny chleb litewski), 
6 l wody, 
20 g drożdży, 
30 g cukru, 
50 g rodzynek.
Chleb podsusza się i delikatnie przypieka w piekarniku (nie za mocno, bo kwas nabierze gorzkiego smaku) i zalewa wodą. Odstawia na 3 godziny i dodaje się pozostałe składniki. Przykrywa ściereczką. Po pięciu godzinach przecedza. Kwas chlebowy przechowuje się do 4 dni w lodówce. Taki oto produkt końcowy należy wcierać we włosy 1-2 razy dziennie.

Otrzymany kwas chlebowy możemy jeszcze wzbogacić np. łopianem czy chmielem. Ususzone zioła wsypujemy do kwasu i rano przecedzamy. Dzięki temu spotęgujemy jego działanie wzmacniające cebulki włosów.


Autor: Eve

3 komentarze:

  1. Zrobiłam kiedyś kwas chlebowy ze swojego chleba żytniego, który piekłam na zakwasie. Niestety coś zrobiłam źle i zamiast pysznego kwsau chlebowego otrzymałam mętny napój o smaku identycznym do Igristoje. Teraz jak mam ochotę na kwas chlebowy, kupuję sobie buteleczkę ze sklepu ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba ciężko byłoby mi wcierać go we włosy:) Ja jednak zostanę przy wcieraniu wcierek:)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszamy do komentowania naszych artykułów! Prosimy jednak zachować podstawowe zasady kultury! Życzymy miłej lektury :)